Dobra wiadomość dla fanów filmów "Sztos" i "Chłopaki nie płaczą". Aktor i reżyser w jednym - Olaf Lubaszenko, znów stanął za kamerą. Kilka dni temu rozpoczęły się zdjęcia do jego najnowszej komedii - "Złoty środek". Już teraz Lubaszenko zapowiada wiele niespodzianek - obsadowych i fabularnych.
Były filmy "Sztos", "Chłopaki nie płaczą", "Poranek kojota", "E=mc2", a potem długo, długo nic? Być może Olaf Lubaszenko szukał w tym czasie złotego środka na zrobienie kasowego filmu? Szukał i znalazł na warszawskiej Pradze.