Tydzień temu mało kto w Stanach Zjednoczonych znał jej nazwisko. Teraz wyrasta na gwiazdę medialną porównywalną z Barackiem Obamą. Sarah Palin, czyli gubernator Alaski i kandydat na wiceprezydenta w gabinecie Johna McCaina, przyciąga już nie tylko uwagę, ale i sympatię wyborców.
Psycholodzy z University of Georgia twierdzą, że na podstawie profilu w serwisie społecznościowym można stwierdzić, kto ma skłonności narcystyczne (Personality and Social Psychology Bulletin).
Co by było, gdyby świat mógł głosować w amerykańskich wyborach prezydenckich? Mówiąc kolokwialnie, Obama rozjechałby McCaina ze szczętem. I niewiele by po republikańskim kandydacie zostało, oprócz silnego bastionu w... Macedonii.