O kinematografii Nowej Zelandii wiadomo zapewne jeszcze mniej, niż o kinie sąsiedniej Australii. Rozsławiły ją przede wszystkim takie nazwiska, jak: Peter Jackson, Jane Campion, Lee Tamahori czy Vincent Ward oraz takie filmy, jak "Fortepian", "Jeździec wielorybów" czy "Władca pierścieni". Jednak jak pokazują autorzy książki "Kino Nowej Zelandii" produkcje spod znaku kiwi mają jeszcze wiele do zaoferowania.