Czyżby Guy Ritchie porzucił nie tylko Madonnę, ale i gangsterski światek w swoich filmach? Reżyser przebywa teraz w Hollywood, gdzie przygotowuje scenariusz do remaku "Facetów i laleczek", który sam wyreżyseruje. Nowa wersja starego musicalu ma podobno pokazać światu zdolności wokalne Jasona Stathama.